Bąk: Tu naprawdę nie ma żartów z alkoholem

Jacek Bąk i Jerzy Dudek obchodzili w ubiegłym tygodniu 33. urodziny. Obaj są teraz w Arabii Saudyjskiej, gdzie dziś rozegrają towarzyskie spotkanie.

Bąk, który na co dzień gra w Katarze zapowiada, że nie zrobię urodzinowego przyjęcia, bo w muzułmańskim kraju wypicie choćby jednego piwa w miejscu publicznym może się skończyć karą chłosty.

Reklama

- Tu naprawdę nie ma żartów z alkoholem - przyznaje Bąk w rozmowie z "Super Expressem", - Dlatego moim arabskim kolegom nie postawiłem w dniu swoich urodzin ani jednego piwa. Bo oni nie są przyzwyczajeni do alkoholu i po wypiciu pół piwa mogliby zacząć szaleć. A w Katarze, jak cię złapią pijanego na ulicy, to od razu trafiasz do aresztu! To nie jest dobry kraj do organizowania imprez po naszemu - śmieje się reprezentant Polski.

- Postaramy się z Jurkiem Dudkiem świętować inaczej - sprawimy sobie urodzinowe prezenty zwycięstwem nad Saudyjczykami - dodaje "Komar.

Super Express
Dowiedz się więcej na temat: urodziny | Baku

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje