Bąk chciał pobić Santiniego

Reprezentacyjny obrońca Jacek Bąk, w wywiadzie udzielonym serwisowi onefootball, stwierdził, że miał ochotę pobić trenera Olympique Lyon, Jacques'a Santiniego.

- Gdybym został w Lyonie jeszcze tydzień dłużej, z pewnością pobiłbym Santiniego - powiedział Bąk.

Reklama

Obrońca Lens stwierdził, że trener drużyny z Lyonu ma irracjonalną niechęć do Polaków. - Widocznie ktoś z jego rodziny miał problemy z jakąś Polką, którą poślubił, ale dlaczego ja mam za to cierpieć - zastanawia się 29-letni zawodnik.

- To wszystko było kompletnie bez sensu. Grałem w Lyonie przez 6 lat i przez większość czasu byłem zadowolony. Wszystko zaczęło się od groźnej kontuzji, której doznałem kilka miesięcy temu. Kiedy wróciłem do formy, okazało się, że nie pasuję do koncepcji Santiniego.

Na pomoc Bąkowi przyszedł lider francuskiej ekstraklasy Lens, który wypożyczył Polaka do końca sezonu z opcją pierwokupu.

Jak donosi dzisiejszy SPORT, klub złożył polskiemu obrońcy ofertę kontraktu. - Wszystko wskazuje na to, że umowę podpiszę - powiedział Bąk - Cena wynosi 5 milionów Euro i została ustalona przy wypożyczeniu. Do Lyonu już nie chcę wracać - powiedział reprezentant kraju.

Dowiedz się więcej na temat: Baku | obrońca

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje