ATP World Tour Finals - Fyrstenberg i Matkowski w mastersie

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski po raz czwarty z rzędu, a piąty w karierze, wystąpią w kończącym sezon tenisowym turnieju ATP World Tour Finals (z pulą nagród 5,19 mln funtów), który w dniach 20-27 listopada odbędzie się w londyńskiej O2 Arena.

W czwartek zawodnicy Siemens AGD Tennis Team awansowali do ćwierćfinału imprezy ATP Masters 1000 w paryskiej hali Bercy (z pulą nagród 2,75 mln euro). W pierwszej rundzie mieli wolny los, a w drugiej wygrali z Francuzami Arnaudem Clementem i Edouardem Rogerem-Vasselinem 6:3, 6:3.

Reklama

W ten sposób zdobyli 180 punktów do rankingu ATP "Doubles Race", w którym zajmują dziewiąte miejsce. Przed pierwszym pojedynkiem w hali Bercy tracili do Amerykanina Erica Butoraca i Jeana-Juliana Rojera z Antyli Holenderskich 105 punktów.

Wieczorem Butorac i Rojer ponieśli porażkę z Francuzem Michaelem Llodrą i Serbem Nenadem Zimonjicem (nr 2.) 3:6, 6:4, 12-14; tym samym stracą w poniedziałek ósmą pozycję w klasyfikacji najlepszych debli sezonu na rzecz Polaków.

Wczesnym popołudniem szansę na występ w turnieju masters straciła dziesiąta para w klasyfikacji - Marcelo Melo i Bruno Soares. Brazylijczycy przegrali w drugiej rundzie z Santiago Gonzalezem z Meksyku i Niemcem Christopherem Kasem 6:7 (6-8), 3:6. Przez to nie uda im się już awansować w rankingu (musieliby triumfować w Paryżu, a rywale znajdujący się przed nimi w rankingu ponieść porażki w 1/8 finału).

Fyrstenberg i Matkowski po raz pierwszy zakwalifikowali się do turnieju Masters Cup (tak nazywał się do 2008 roku) w Szanghaju w 2006 roku. W swoim debiucie w gronie ośmiu najlepszych debli sezonu ponieśli jednak porażki we wszystkich trzech meczach w grupie.

Dwa lata później ponownie pojechali do Chin; pokonali dwa inne deble i wyszli z drugiego miejsca, ale odpadli później w półfinale.

W 2009 roku impreza została przeniesiona do londyńskiej O2 Arena i rozgrywano ją pod nową nazwą ATP World Tour Finals. Tym razem Fyrstenbergowi i Matkowskiemu się nie powiodło, bowiem odpadli w pierwszej fazie mając w dorobku tylko jedno zwycięstwo.

W poprzednim sezonie Fyrstenberg i Matkowski jako jedyni spośród ośmiu debli nie ponieśli porażki w fazie grupowej, ale później po raz drugi w karierze ponieśli porażkę w półfinale tej imprezy.

W tegorocznym turnieju masters, oprócz Polaków, zagrają także: bracia Bryanowie; Llodra i Zimonjic; Kanadyjczyk Daniel Nestor i Białorusin Maks Mirnyj; Mahesh Bhupathi i Leander Paes z Indii; Szwed Robert Lindstedt i Rumun Horia Tecau; Austriak Juergen Melzer i Niemiec Philipp Petzschner oraz Rohan Bopanna z Indii i Aisam-Ul-Haq Qureshi z Pakistanu.

W czwartek w paryskiej hali Bercy rozstrzygnęła się też rywalizacja o trzy ostatnie wolne miejsca w ATP World Tour Finals w singlu, a dokładnie całą sprawę wyjaśnił Czech Tomas Berdych, pokonując jednego z czterech pretendentów - Serba Jarko Tipsarevica 7:5, 6:4. W ten sposób zapewnił kwalifikacje również Francuzowi Jo-Wilfriedowi Tsondze i Amerykaninowi Mardy'emu Fishowi.

Dołączyli oni do Serba Novaka Djokovica, Hiszpana Rafaela Nadala, Szkota Andy'ego Muraya, Szwajcara Rogera Federera i Hiszpana Davida Ferrera.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama