ATP w Paryżu: Fyrstenberg i Matkowski w ćwierćfinale

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski awansowali do ćwierćfinału debla w turnieju ATP Masters 1000 w paryskiej hali Bercy (pula nagród 2,75 mln euro). Polscy tenisiści wygrali w czwartek z Francuzami Arnaudem Clementem i Edouardem Rogerem-Vasselinem 6:3, 6:3.

Rozstawieni z numerem szóstym zawodnicy Siemens AGD Tennis Team mieli w pierwszej rundzie wolny los. Natomiast Clement i Roger-Vasselin wygrali w środę w pierwszej rundzie z Belgiem Dickiem Normanem i Ukraińcem Serhijem Stachowskim 7:6 (8-6), 6:4.

Reklama

Polacy już na otwarcie czwartkowego spotkania przełamali serwis Rogera-Vasselina. Dzięki tej przewadze zbudowali prowadzenie 2:0, 3:1 i 4:2, a gdy w siódmym gemie swoje podanie stracił także Clement, na tablicy pojawił się wynik 5:2. Jednak chwilę potem w jego ślady poszedł Fyrstenberg i zrobiło się 5:3.

Jednak dość nerwowego dziewiątego gema, przy podaniu Vasselina, wygrała polska para, rozstrzygając losy pierwszej partii po 28 minutach gry.

Drugi set był wyrównany do stanu 3:2, gdy Fyrstenberg i Matkowski ponownie przełamali Rogera-Vasselina. Tym razem zaliczkę jednego "breaka" utrzymali do końca. Zwycięstwo przypieczętował Matkowski, wygrywając serwis bez straty punktu. Mecz trwał 57 minut.

W ćwierćfinale rywalami Polaków będą zwycięzcy wieczornego meczu pomiędzy amerykańskimi braćmi Bobem i Mike'm Bryanami (nr 1.) oraz Francuzami Julienem Benneteau i Nicolasem Mahutem.

Fyrstenberg i Matkowski walczą w Paryżu o ostatnie wolne miejsce - w gronie najlepszych ośmiu debli sezonu - w turnieju masters ATP World Tour Finals (z pulą nagród 5,19 mln funtów) w londyńskiej O2 Arena (20-27 listopada). Kwalifikację Polacy mogą uzyskać wieczorem w razie porażki Amerykanina Erica Butoraca i Jeana-Juliana Rojera z Antyli Holenderskich z Francuzem Michaelem Llodrą i Serbem Nenadem Zimonjicem (nr 2.).

Zawodnicy Siemens AGD Tennis Team zajmują obecnie dziewiąte miejsce w rankingu ATP "Doubles Race", tracąc do Butoraca i Rojera 105 punktów. Czwartkowe zwycięstwo przyniosło im 180 punktów, więc niepowodzenie rywali w 1/8 finału da im prawo gry w Londynie.

Wczesnym popołudniem szanse na grę w turnieju masters straciła dziesiąta para w klasyfikacji - Marcelo Melo i Bruno Soares. Brazylijczycy przegrali w drugiej rundzie z Santiago Gonzalezem z Meksyku i Niemcem Christopherem Kasem 6:7 (6-8), 3:6. Przez to nie uda im się już awansować w rankingu (musieliby triumfować w Paryżu, a rywale znajdujący się przed nimi w rankingu ponieść porażki w 1/8 finału).

Fyrstenberg i Matkowski czterokrotnie grali już w turnieju masters - w 2006 i 2008 roku w Szanghaju, a także w dwóch ostatnich sezonach w londyńskiej O2 Arena. Przed rokiem jako niepokonani wyszli ze swojej grupy, ale odpadli w półfinale.

W czwartek rozstrzygnęła się też rywalizacja o trzy ostatnie wolne miejsca w ATP World Tour Finals w singlu, a dokładnie całą sprawę wyjaśnił Czech Tomas Berdych, pokonując jednego z czterech pretendentów - Serba Jarko Tipsarevica 7:5, 6:4. W ten sposób zapewnił kwalifikacje również Francuzowi Jo-Wilfriedowi Tsondze i Amerykaninowi Mardy'emu Fishowi.

Wyniki czwartkowych spotkań 1/8 finału:

Julien Benneteau, Nicolas Mahut (Francja) - Bob Bryan, Mike Bryan (USA, 1) 7:6 (8-6), 3:6, 10-8

Mariusz Fyrstenberg, Marcin Matkowski (Polska, 6) - Arnaud Clement, Edouard Roger-Vasselin (Francja) 6:3, 6:3

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: atp masters | Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje