Artur Noga: Zabrakło obiegania na płotkach

Liderka światowych tegorocznych tabel wyników Anita Włodarczyk (AZS Poznań) drugim wynikiem eliminacji - 75,54 awansowała do sobotniego finału rzutu młotem lekkoatletycznych mistrzostw świata w Berlinie.

W piątkowych półfinałach biegu na 800 m wystąpią Marcin Lewandowski (Ósemka Police) - 1.48,41 i Adam Kszczot (RKS Łódź) - 1.46,70.

Reklama

Piąty zawodnik pekińskich igrzysk Artur Noga (KS Warszawianka) nie zdołał awansować do finału biegu na 110 m ppł. W swojej serii półfinałowej uzyskał rezultat 13,43.

W najszybszej ósemce zabraknie także mistrza olimpijskiego i rekordzisty świata Dayrona Roblesa, który nie ukończył biegu z powodu kontuzji.

Powiedzieli:

Anita Włodarczyk (AZS Poznań, młot - 74,54 i awans do finału): Najważniejsze, że nie ma już śladu po naciągnięciu prostownika grzbietu. Czuję się bardzo dobrze i jestem w stanie powalczyć o miejsce na podium.

Marcin Lewandowski (Ósemka Police, 800 m - 1.48,41 i awans do półfinału): Takiego wolnego biegu najbardziej się obawiałem. Zdecydowanie wolę, gdy bieg jest szybki. Tam nie ma przypadku. Na ostatnich 200 metrach w wolnej serii wszyscy są szybcy na końcówce i wtedy jest to loteria. Półfinały będą już znacznie szybsze.

Adam Kszczot (RKS Łódź, 800 m - 1.46,70 i awans do półfinału) - odmówił komentarza.

Artur Noga (KS Warszawianka, 110 ppł - 13,43 i brak awansu): Zabrakło obiegania na płotkach. Przez kontuzje nie miałem pełnych przygotowań i to zaważyło. Nie pokazałem się z najlepszej strony. Trzeba jednak głowę podnieść do góry i dalej trenować. Za rok mistrzostwa Europy i na pewno powalczę.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: awans | Włodarczyk | Anita Włodarczyk | artur noga | noga

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL