Arsenal lepszy od Celtiku, Boruc bez szans

Arsenal Londyn pokonał na wyjeździe Celtic Glasgow 2:0 (1:0) i zrobił poważny krok w stronę awansu do piłkarskiej Ligi Mistrzów. Rewanż w przyszłym tygodniu na stadionie "Kanonierów".

W pierwszej połowie na boisku dominowała walka, ale zabrakło strzałów. Kibice doczekali się jednak bramki. Tyle, że tym miejscowym z pewnością się ona nie spodobała. W 43. minucie Cesc Fabregas huknął z rzutu wolnego, piłka po drodze odbiła się od pleców Williama Gallasa i wpadła do siatki obok bezradnego Artura Boruca.

Reklama

Po zmianie stron przewaga Arsenalu wzrosła. "Kanonierzy" parokrotnie zagrozili bramce Boruca, ale brakowało im skuteczności. Londyńczyków wyręczył Gary Caldwell, który w 71. minucie pechowo wpakował piłkę do własnej bramki.

Zarówno przy pierwszej, jak i przy drugiej bramce Boruc nie miał szans na udaną interwencję. Cały mecz na ławce rezerwowych gospodarzy przesiedział Łukasz Załuska. Łukasz Fabiański z Arsenalu Londyn jest kontuzjowany.

***

CELTIC GLASGOW - ARSENAL LONDYN - minuta po minucie!

***

Celtic Glasgow - Arsenal Londyn 0:2 (0:1)

Bramka: 0:1 Gallas (43.), 0:2 Caldwell (71. - sam)

Celtic: Boruc - Hinkel, Caldwell, Loovens, Fox - McGeady - Brown, Guemo (76. McCourt), Donati (55. McDonald), Maloney - Samaras (55. Fortune).

Arsenal: Almunia - Sagna, Gallas, Vermaelen, Clichy - Fabregas, Song, Denilson - van Persie, Bendtner, Arszawin (70. Diaby).

***

WYNIKI SPOTKAŃ ELIMINACJI LIGI MISTRZÓW

Dowiedz się więcej na temat: Arsenal Londyn | Glasgow | Celtic Glasgow | Celtic | Londyn | Boruc

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje