"Arriba Francia!" - radość nad Sekwaną

Francuzi przypominają sobie, że mieli najlepszą drużynę na świecie. "Arriba Francia!" (Francja górą! - napisane po hiszpańsku - przyp. red.), tak relację z wtorkowego meczu 1/8 finału z Hiszpanią zatytułowała gazeta "L'Equipe".

Podopieczni Raymonda Domenecha wygrali 3:1 i zakwalifikowali się do ćwierćfinału turnieju, gdzie ich rywalem będą broniący tytułu Brazylijczycy.

Reklama

"Po zwycięstwie w całej Francji rozpoczął się koncert klaksonów. W ten sposób kibice świętowali awans swoich ulubieńców. Fani wylegli na ulice wszystkich większych miast, na Champs-Elysees w Paryżu zebrał się wielotysięczny tłum" - napisała "L'Equipe", która przypomniała, że Hiszpanie nigdy nie wygrali z Francją na imprezie znaczącej rangi. Ostatni raz obie drużyny spotkały się w finałach Euro 2000. Górą była oczywiście Francja (2:1), która potem została mistrzem Europy.

"Wielcy!", tak awans do ćwierćfinału skomentował "Le parisien". "Zrobili to! Przeszli hiszpańską przeszkodę i teraz ich kolejnym rywalem będzie Brazylia, co zapowiada wspaniałą powtórkę finału MŚ w 1998 roku" - napisała gazeta. Wtedy Francja wygrała 3:0.

"Chciałbym powiedzieć Hiszpanom, że to nie jeszcze nie był ten mecz" - "France Football" z kolei cytuje Zinedine'a Zidane'a, który po zakończeniu turnieju w Niemczech kończy karierę. Przed wtorkowym spotkaniem hiszpańscy kibice zapowiadali, że stanie się to po pojedynku 1/8 finału. "Zizou" zdobywając w Hanowerze trzecią bramkę zamknął im usta.

Zobacz szczegółowy OPIS meczu

Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ z meczu Francja-Hiszpania

Dowiedz się więcej na temat: mecz | Francja | Radość

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje