Armstrong wygrał wyścig MTB Leadville 100

Amerykanin Lance Armstrong wygrał w sobotę jeden z najtrudniejszych wyścigów MTB na świecie - Leadville 100 w stanie Kolorado. Siedmiokrotny triumfator Tour de France ukończył 160 kilometrowy wyścig w rekordowym czasie 6:28.50, choć ostatnie kilometry pokonał z defektem tylnej opony.

Armstrong poprawił o blisko 17 minut rekord trasy należący do innego amerykańskiego kolarza Dave'a Wiensa. Poprzedni rekordzista i sześciokrotny zwycięzca prestiżowego wyścigu zajął w tegorocznej edycji drugie miejsce, docierając do mety blisko pół godziny po Armstrongu.

Reklama

- To jest Lance Armstrong - skomentował krótko porażkę 44-letni Wiens, który przed rokiem wyprzedził słynnego rodaka o dwie minuty. Wyścig, w którym uczestniczyło 1400 osób, od początku przebiegał pod dyktando Armstronga, który narzucał tempo kilkuosobowej czołowej grupie zawodowców.

Po około 60 kilometrach, na jednym z najtrudniejszych podjazdów do kopalni Columbine, Lance Armstrong wypracował sobie dziesięciominutową przewagę. Ten fragment trasy kolarze pokonywali w deszczu, przy temperaturze około 5 stopni. - Było mi zimno, dlatego zdecydowałem się jechać jak najszybciej - żartował po wyścigu zwycięzca.

Ostatnie 16 kilometrów bardzo trudnej trasy Armstrong przejechał z uszkodzoną tylną oponą, z której uchodziło powietrze. Nie zdecydował się jednak na naprawę i metę minął bez powietrza w tylnym kole.

Wyścig Leadville 100 rozgrywany jest na dystansie stu mil w górach stanu Kolorado, a jego uczestnicy mają do pokonania łączne przewyższenie ponad 4 tysięcy metrów. Najtrudniejsze podjazdy prowadzą na wysokość ponad trzech tysięcy metrów nad poziomem morza.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: wygraj | kolorado | trasy | lance armstrong | MTB | wyścig | Armstrong

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje