Armstrong: Byłem zdenerwowany

Lance Armstrong drugi raz z rzędu wygrał etap w tegorocznej "Wielkiej Pętli". Na kolarskich trasach w Pirenejach Amerykanin nie miał sobie równych.

Na mecie lider klasyfikacji generalnej przyznał że czuł zdenerwowanie przed startem do etapu. - Rywale są w tym roku znacznie silniejsi, wiec czułem się trochę zdenerwowany. Formę mam taką jak przed dwóch lub trzech lat, ale tym razem jest trudniej. Mam jednak wspaniałą drużynę i z jej pomocą łatwiej uzyskać dobry wynik.

Reklama

Na pytanie czy do Paryża jest jeszcze długa droga Lance Armstrong odpowiedział: - Nigdy nie można być pewnym sukcesu, bo to prowadzi tylko do zguby! każdego dnia ustalamy taktykę na następny etap i staramy się ją realizować. Na razie nie ma się o co martwić!

Lance Armstrong, po dzisiejszym triumfie w Pirenejach, ma na swoim koncie już sześć zwycięstw w tym roku. Wcześniej był również najlepszy na trasach wyścigu Micli Libre oraz w klasyku Dauphine - Libere.

Dowiedz się więcej na temat: "Drugi raz" | etap | lance armstrong | Armstrong

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje