Ariel Borysiuk: Teraz będę droższy

Teraz nie odejdę z Legii, a po występach w Lidze Europejskiej być może cena za mnie wzrośnie - powiedział Ariel Borysiuk, piłkarz Legii Warszawa, która w piątek poznała rywali w fazie grupowej LE: PSV Eindhoven, Rapid Bukareszt i Hapoel Tel Awiw.

Jak pan ocenia piątkowe losowanie?

Reklama

Ariel Borysiuk: Bardzo pozytywnie. Na pewno mogliśmy trafić do dużo trudniejszej grupy. Wśród tych zespołów nie jesteśmy faworytem, ale wcześniej pokazaliśmy, że potrafimy grać z wyżej notowanymi zespołami. Przecież Gaziantepspor i Spartak byli zdecydowanymi faworytami w starciu z nami, ale w piłce wszystko jest możliwe. To losowanie jest dla nas na plus.

Wydaje się, że zdecydowanym faworytem tej grupy jest PSV Eindhoven.

Wiadomo, że to już jest górna, europejska półka i fajnie będzie zagrać z takim rywalem. Przypomnę jednak, że Spartak również kupował zawodników za około 10 mln euro, a my potrafiliśmy skutecznie powalczyć z takim rywalem. Już nie ma w nas żadnego strachu, ale z drugiej strony z pokorą będziemy podchodzili do każdego meczu. Na pewno nie wyjdziemy "na pewniaczka", bo rywale szybko sprowadzą nas do parteru. Twardo stąpamy po ziemi i wiemy, że każde spotkanie będzie wymagało ogromnego zaangażowania. Na pewno nikogo nie możemy lekceważyć. Spartak zrobił to w meczu z nami i odpadł z rozgrywek. Hapoel i Rapid też mogą nas pokarać.

W przerwie letniej spekulowano o pańskim odejściu do włoskiego Udinese. Czy to jeszcze aktualne?

Nie. Ten sezon spędzę w Legii. Teraz będę miał okazję pograć trochę w europejskich pucharach i być może cena za mnie wzrośnie. Na moją decyzję nie miał już wpływu awans do fazy grupowej LE, bo decyzję podjąłem jeszcze przed meczem z Gaziantepsporem. Dlatego ostatnio temat mojego transferu upadł. Cieszę się, że będę miał okazję zagrać na naszym stadionie w Lidze Europejskiej, bo w mojej dotychczasowej przygodzie z piłką to największe osiągnięcie.

Rozmawiał Marcin Cholewiński

Zobacz zapis relacji na żywo z losowania fazy grupowej Ligi Europejskiej

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Tel Awiw | Ariel Borysiuk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje