Argentyna na krawędzi. Crespo czeka na ruch Diego

Były napastnik piłkarskiej reprezentacji Argentyny Hernan Crespo czeka na telefon od Diego Maradony w sprawie ponownego powołania do kadry narodowej.

"Czekam, kiedy zadzwoni telefon. Jestem graczem innego rodzaju niż ci, których on (Maradona) ma teraz do dyspozycji" - powiedział Crespo w wywiadzie dla argentyńskiego, piłkarskiego kanału telewizyjnego - TyC Sports.

Reklama

Po raz pierwszy od 1970 r. Argentyna znajduje się na krawędzi wyeliminowania z udziału w finałach mistrzostw świata. Crespo uważa, że reprezentacja potrzebuje bodźca, i on może nim być.

34-letni Hernan Crespo grał w trzech ostatnich finałach mistrzostw świata. W 33 meczach eliminacyjnych strzelił dla Argentyny 19 goli, co jest rekordem kwalifikacji w strefie Ameryki Południowej. 35 razy trafiał do siatki w 64 meczach w reprezentacji kraju, ale nie jest powoływany do kadry od lipca 2007 r.

Według regulaminu, automatyczny awans do finałów mistrzostw świata w RPA mają tylko cztery zespoły grupy eliminacyjnej Ameryki Południowej. Piąte miejsce oznacza baraż z czwartą drużyną eliminacji strefy CONCACAF. Prawdopodobnie będzie to Honduras lub Kostaryka.

Zajmująca obecnie piąte miejsce w grupie Argentyna ma jeszcze do rozegrania mecz z Peru (10 października u siebie) i z Urugwajem (14 października na wyjeździe).

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Michał Czekaj | kadry | telefon | Argentyna | Na krawędzi

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje