Argentyna i Paragwaj w ćwierćfinałach

Argentyna i Paragwaj zapewniły sobie awans do ćwierćfinałów Copa America. Obie drużyny wygrały poniedziałkowe mecze i z sześcioma punktami zajmują dwa czołowe miejsca w grupie C.

W spotkaniu rozegranym w Maracaibo Argentyna pokonała Kolumbię 4:2, a w meczu, który odbył się w Barinas Paragwaj wygrał ze Stanami Zjednoczonymi 3:1.

Reklama

Mecz Argentyna - Kolumbia rozpoczął się dość zaskakująco, bowiem Kolumbijczycy, którzy w piątek przegrali z Paragwajem 0:5, już w dziesiątej minucie objęli prowadzenie po trafieniu Edixona Perey.

Dziesięć minut później zrobiło się 1:1, bowiem po brutalnym faulu na Lionelu Messim, wyrównał z rzutu karnego Hernan Crespo, zdobywając w ten sposób trzeciego gola w imprezie.

Jednak kilka chwil po strzelonej bramce Crespo zszedł z boiska, a zastąpił go Diego Milito. Po zakończeniu meczu okazało się, że 31-letni napastnik naciągnął mięsień prawego uda podczas wykonywania rzutu karnego i nie można wykluczyć, że nie zagra w ostatnim spotkaniu fazy grupowej.

Pod nieobecność Crespo, rolę pierwszego strzelca zespołu Argentyny przejął Juan Roman Riquelme, który jeszcze przed końcem pierwszej połowy dwukrotnie pokonał bramkarza Miguela Calero - w 34. i 45. minucie.

W drugiej części gry Kolumbijczycy próbowali odrobić straty, ale ich ataki przyniosły tylko jedną bramkę, której autorem był Jaime Castrillon w 73. minucie.

Wynik meczu ustalił w 92. minucie zmiennik Crespo - Diego Milito, niedługo po tym jak czerwoną kartkę za brutalny faul otrzymał Fabian Vargas.

Pierwsza połowa meczu Paragwaj - USA była bardzo wyrównana, co odzwierciedlał wynik 1:1 po 45 minutach gry. Bramki zdobyli w niej: dla Paragwaju Edgar Barreto w 30. minucie, a wyrównał dziesięć minut później Ricardo Clark.

Dalszy przebieg meczu "ustawił" praktycznie gol uzyskany przez Oscara Cardozo w 56. minucie. Po tym trafieniu piłkarze Paragwaju wzmocnili grę w obronie i starali się za wszelką cenę utrzymać korzystny wynik, sporadycznie atakując z kontry.

Amerykanie nie potrafili pokonać Alda Bobadilli, który w 56. minucie zastąpił w bramce rywali Justa Villara. Babadillia jest rezerwowym w klubie Boca Juniors. Piłkarze z Buenos Aires w ubiegłym miesiącu zdobyli Copa Libertadores.

W doliczonym czasie gry - w 93. minucie - wynik spotkania na 3:1 ustalił Salvador Cabanas.

Grupa C:

Paragwaj - USA 3:1 (1:1)

Bramki: Edgar Barreto (30.), Oscar Cardozo (56.), Salvador Cabanas (93.) - Ricardo Clark (40.).

Paragwaj: Justo Villar (56. Aldo Bobadilla), Dario Veron, Julio Cesar Caceres, Paulo da Silva; Carlos Bonet, Claudio Morel Rodriguez, Edgar Barreto, Cristian Riveros, Jonathan Santana (77. Enrique Vera); Roque Santa Cruz, Oscar Cardozo (73. Salvador Cabanas).

USA: Kasey Keller; Drew Moor, Jay Demerit (65. Danny Califf), Jimmy Conrad, Jonathan Bornstein; Benny Feilhaber, Ben Olsen (71. Justin Mapp), Ricardo Clark, Sacha Kljestan (81. Lee Nguyen); Eddie Johnsonn, Taylor Twellman.

Sędziował Victor Rivera (Peru).

Argentyna - Kolumbia 4:2 (3:1)

Bramki: Hernan Crespo (20., karny), Juan Roman Riquelme (34. i 45.), Diego Milito (92.) - Edixon Perea (10.), Jaime Castrillon (73.).

Argentyna: Roberto Abbondanzieri; Javier Zanetti, Roberto Ayala, Gabriel Milito, Gabriel Heinze; Javier Mascherano, Esteban Cambiasso, Juan Sebastian Veron (80. Luis Gonzales), Juan Roman Riquelme; Lionel Messi (78. Carlos Tevez), Hernan Crespo (21. Diego Milito).

Kolumbia: Miguel Calero; Gerardo Vallejo, Ivan Ramiro Cordoba, Luis Amaranto Perea, Javier Arizala; Fabian Vargas, John Viafara (62. Jaime Castrellon), Jorge Banguero, David Ferreira (76. Macnelly Torres); Hugo Rodallega, Edixon Perea (67. Andres Chitiva).

Czerwona kartka - Fabian Vargas (91.).

INTERIA.PL/AFP/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Fabiański | Roman | bramki | Kolumbia | USA | Milito | paragwaj | Argentyna

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama