Apostel: Nie wtrącałem się Janasowi

- Nie wtrącałem się Pawłowi Janasowi. On odpowiadał za drużynę i do niego należało ostatnie zdanie - powiedział w wywiadzie dla "Dziennika" wiceprezes PZPN ds reprezentacji Henryk Apostel.

- Ja nie jestem z tych prezesów, którzy dzwonią z trybun do trenera i wydają rozkazy, kogo wystawić do składu. Honor by mi na to nie pozwalał - dodał Apostel.

Reklama

- Nie bronię Pawła. Na pewno jakieś błędy zostały przez niego popełnione, nie ma co do tego wątpliwości. Kwestia tylko, czy można było je w odpowiednim czasie skorygować, czy nie. Podobnie było cztery lata temu. Wówczas moje spostrzeżenia różniły się jednak znacznie od koncepcji Jerzego Engela - stwierdził wiceprezes PZPN.

Zobacz galerie zdjęć z mistrzostw świata

Dziennik/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: PZPN

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje