Apoloniusz Tajner: To był prawdziwy rewanż

- To był prawdziwy rewanż - skomentował zwycięstwo Adama Małysza w niedzielnym konkursie o Puchar Świata w skokach w Engelbergu szkoleniowiec kadry naszych skoczków Apoloniusz Tajner.

- Adam był tak przygotowany na dobre skoki, że wystarczyło to tylko wykorzystać. W pierwszej serii trochę zdrętwiałem na wieży po tym jak przy skokach ostatniej "10" był wiatr z tyłu o sile do 2,8 m/s na długości całego obiektu - wyjaśniał Tajner. - Wtedy najlepsi zaczęli swoje próby psuć i obawiałem się na ile Adam sobie z tymi warunkami poradzi. Poradził sobie i przeskoczył ten wiatr.

Reklama

- Teraz wybieramy się do domu, a już w środę jedziemy do Włoch - dodał Tajner. W przyszły piątek i sobotę właśnie w Italii w Val di Fiemme rozegrane zostaną ósme i dziewiąte zawody o Puchar Świata w skokach.

RMF/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Puchar | Puchar Świata | rewanż | tajner

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama