Apoloniusz Tajner: Jestem spokojny

Ja, jako trener mam pełny ogląd sytuacji i powtarzam raz jeszcze: jestem spokojny - powiedział w wywiadzie dla "Sportu" szkoleniowiec naszej kadry Apoloniusz Tajner pytany o formę Adama Małysza.

- Robimy swoje i czekamy na zimę. Nie chcę niczego obiecywać, ale mogę powiedzieć, że moim zdaniem powinno być dobrze - stwierdził trener.

Reklama

Tajner nie jest zaniepokojony dotychczasowymi występami Adama w Letniej GP. - Adam prezentuje się w tym momencie tak, jak się tego spodziewaliśmy. A Letnia GP? My nie przygotowywaliśmy się specjalnie do tych zawodów. Dla nas jest to po prostu trening. Mam natomiast informację, że kilka innych ekip - w tym Austriacy i Finowie - dość mocno nastawili się na te zawody. Ich sprawa. My czekamy na zimę - wyjaśnił trener.

Szkoleniowca naszej kadry cieszy dobra postawa jednego z naszych młodych skoczków Marcina Bachledy. - Marcin prezentował się źle po względem technicznym i niebyłem pewien, czy damy radę go przebudować. Na szczęście po czterech latach sztuka się udała i teraz skoczek zbiera pierwsze tego owoce - powiedział Tajner, który niedawno przedłużył kontrakt z PZN do 2006 roku. - Do olimpiady postaram się jeszcze wytrzymać, ale po Turynie chciałbym już odpocząć. To bardzo stresujące zajęcie. Zarówno pod względem psychicznym jak i fizyczny- dodał trener.

Dowiedz się więcej na temat: kadry | tajner

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama