Apoloniusz Tajner: Dla mnie Adam jest zwycięzcą

- Dla mnie Adam jest dzisiaj zwycięzcą, bo patrzę na to jak trener zawodnika, którego skrzywdzono - powiedział po zakończeniu konkursu w Engelbergu szkoleniowiec reprezentacji Polski Apoloniusz Tajner.

Małysz zajął ostatecznie czwarte miejsce i według wielu obserwatorów został niezbyt przychylnie potraktowany przez sędziów, którzy przy drugim skoku bardzo nisko ocenili jego styl. Jeden z arbitrów dał za Polakowi prawidłowo wylądowany skok zaledwie 16,5 pkt.

Reklama

- Adam wylądował w miejscu, gdzie wcześniej lądowało kilku innych zawodników. Było tam nierówno i za wahnięcie przy lądowaniu został okropnie ukarany przez sędziów - stwierdził Tajner. - Według mnie za dużo odjęto za ten mały błąd.

RMF/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: tajner

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama