Ahonen powiedział "dość"!

Znakomity fiński skoczek narciarski, pięciokrotny zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni i dwukrotny medalista olimpijski, Janne Ahonen postanowił zakończyć karierę.

"Celem każdego sportowca jest zakończyć karierę będąc w jej szczytowym punkcie" - powiedział Ahonen na konferencji prasowej, w czasie której poinformował o swojej decyzji.

Reklama

30-letni Ahonen jest pierwszym w historii skoczkiem, który ma w dorobku pięć triumfów w Turnieju Czterech Skoczni. Zwyciężył w sezonach 1998/99, 2002/03, 2004/05, 2005/06 (ex aequo z Czechem Jakubem Jandą) i 2007/2008.

Ahonen zdobył także dwa srebrne medale igrzysk olimpijskich (w konkursach drużynowych w Salt Lake City w 2002 oraz cztery lata później w Turynie) i pięć złotych mistrzostw świata. W ostatnim sezonie w karierze zdobył brązowy medal w mistrzostwach świata w lotach oraz trzecie w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata za Austriakami Thomasem Morgenstarnem i Gregorem Schlierenzauerem.

"Jest najlepszym skoczkiem narciarskim w historii i niekwestionowanym wzorem dla wszystkich. Lubię go, choć jest dość zamknięty i trudno do niego dotrzeć" - uważa najgroźniejszy rywal Fina w ostatniej edycji TCS, Austriak Thomas Morgenstern.

"Janne to zawodnik najwyższej klasy. A jako człowiek nie mówi wprawdzie wiele, ale potrafi zawsze świetnie spuentować" - opisuje Janne Ahonena Niemiec Michael Neumayer.

Wielka kariera Ahonena rozpoczęła się w wieku 15 lat w 1992 roku. W kolejnym sezonie świętował w Engelbergu pierwsze z 34 dotychczasowych zwycięstw w konkursach Pucharu Świata. 12 wygranych w sezonie 2004/05 pozostaje rekordem w jednym cyklu. Jego imponujące statystyki uzupełnia - 105 miejsc na podium w zawodach PŚ.

W latach 2004 i 2005 wygrywał klasyfikację generalną Pucharu Świata, a do tego dorzucił teraz piąte już (wcześniej w latach 1999, 2003, 2005 i 2006) zwycięstwo w TCS, w którym startował przez 16 lat.

Prywatnie Ahonen jest zagorzałym fanem wyścigów samochodowych, sam startuje w terenowych zawodach czterokołowych quadów.

Urodził się 11 maja 1977 roku w Lahti, gdzie mieszka z żoną i sześcioletnim synem Mico. Dochody czerpie nie tylko ze skoków, ale i z założonej przez siebie firmy zajmującej się dystrybucją sprzętu do motocykli.

30-letni narciarz, który w kwietniu po raz drugi zostanie ojcem, wielokrotnie wspominał o tym, że obecny sezon jest jego ostatnim w karierze.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: czterech skoczni | janne ahonen

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje