Adrian: Wypadło kiepsko

Bardzo krytycznie grę defensywną swojego zespołu ocenił trener reprezentacji Polski w hokeju na trawie mężczyzn Jacek Adrian, po przegranym w środę w Amsterdamie, gdzie w sobotę rozpoczną się mistrzostwa Europy, 0:4 (0:2) meczu sparingowym z Anglią.

"Mieliśmy ćwiczyć grę defensywną całego zespołu. Wypadło to kiepsko - powiedział po spotkaniu kontrolnym, które trwało 60 min, polski szkoleniowiec. - W ataku, choć do ideału było daleko, sytuacje zdarzały się. Już na początku meczu mogliśmy prowadzić. Nie umiem powiedzieć, czy przeprowadzony kilka godzin wcześniej, półtoragodzinny trening był przyczyną zbyt ospałej gry. W każdym razie zawodnicy zaprezentowali postawę zbyt asekurancką. Tak jakby obawiali się kontuzji. Mamy jednak dobry materiał do analizy".

Reklama

"W sparingu z Anglią najważniejsza była dla nas możliwość zmierzenia się z silnym przeciwnikiem. Była duża rotacja w naszym zespole. Grali wszyscy zawodnicy" - dodał Adrian.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje