Adamek vs Kliczko? Tylko za dobre pieniądze

Kilka dni temu Witalij Kliczko (40-2, 38 KO) zasugerował, że Tomek Adamek (41-1, 27 KO) odrzucił złożoną mu ofertę walki. Na odpowiedź ze strony Polaka nie trzeba było długo czekać.

- Przy równym podziale podpiszę kontrakt jeszcze dzisiaj - ripostował "Góral". Były mistrz świata wagi półciężkiej i junior ciężkiej odniósł się również do zbliżającej się wielkimi krokami potyczki z Michalem Grantem (46-3, 34 KO).

Reklama

- Jestem gotowy do walki. Mamy za sobą już dziewięć tygodni, a teraz zaczynamy dziesiąty tydzień przygotowań. Jestem przygotowany na ciężki pojedynek. Przy okazji jestem bardzo zadowolony ze współpracy z moim trenerem, Rogerem Bloodworthem.

- Czuję, że każdego dnia staję się lepszy jako bokser, a on jest bardzo dobrym nauczycielem. Chcę zostać mistrzem świat wagi ciężkiej, a on potrafi pokazać mi rzeczy, które mnie do tego przybliżą - zakończył Tomek.

Oto wypowiedź Witalija, która wywołała poruszenie w obozie "Górala". - Jestem gotowy walczyć z każdym, jestem otwarty na propozycje. Daliśmy propozycję walki Adamkowi, ale Adamek nie chciał ze mną walczyć. Daliśmy propozycję Davidowi Haye, ale on trzyma język za zębami, już nic na ten temat nie mówi. Wałujew chce walczyć, ale ciągle chce więcej pieniędzy - powiedział starszy z braci Kliczko w rozmowie z serwisem "Fightnews".

Walka Adamka z Grantem odbędzie się 21 sierpnia w Prudential Center. Dla Polaka starcie z wysokim rywalem to idealne przetarcie przed potencjalnym bojem o pas mistrza świata z jednym z ukraińskich braci.

Dowiedz się więcej na temat: Kliczko

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje