Adamek może zmierzyć się z Rahmanem

Kilka dni temu menadżer Samuela Petera (34-4, 27 KO) groził, że jeśli nie dogada się z obozem Tomasza Adamka (43-1, 28 KO), jego podopieczny może spotkać się z Chrisem Arreolą. Obóz Polaka ma jednak plan awaryjny.

Zza oceanu napływają informacje, że Adamek zaczął negocjacje z byłym dwukrotnym mistrzem świata wagi ciężkiej i pogromcą legendarnego Lennoxa Lewisa - Hasimem Rahmanem (49-7-2, 40 KO).

Reklama

Pojedynek miałby się odbyć tak jak pierwotnie zakładano, czyli 16 kwietnia w katowickim "Spodku".

Przypomnijmy, iż Rahman był już przymierzany do "Górala" zaraz po jego zwycięstwie nad Andrzejem Gołotą, ale wtedy ostatecznie wybór padł na Jasona Estradę. Teraz temat powraca, bo zdaniem amerykańskiej prasy Tomkowi teraz bliżej do potyczki z Rahmanem niż Peterem.

Prasa w Nigerii spekuluje, że Peter liczy na ostatnią dużą wypłatę, która pozwoli mu na spokojną emeryturę, dlatego jego obóz ostro negocjuje. Dziennikarz nigeryjskiego "The Nation" uważa, że jeśli Peter wierzyłby, że może pokonać Tomasza Adamka (43-1, 28 KO), wziąłby każdą ofertę. Wygrana z "Góralem" wywindowała by go na wysokie miejsce w rankingach, czyli zaraz za braćmi Kliczkami i Davidem Hayem.

Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Adamek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama