Adam Małysz: My tu gadu-gadu i ... mamy skocznię

Na remont małej skoczni w Wiśle przeznaczony będzie głównie dochód czterodniowej akcji na Gadu-Gadu, która rozpocznie się w czwartek o godz. 9. Adam Małysz ma nadzieję, że spełnią się jego marzenia.

Polski komunikator w porozumieniu z dwukrotnym wicemistrzem olimpijskim z Vancouver wprowadza wyjątkową możliwość ustawienia specjalnych, płatnych opisów graficznych, z których dochód przeznaczy na remont obiektu w Wiśle oraz na sprzęt dla zawodników.

Reklama

"By ten sport rozwijał się tak, jak zawsze marzyłem" - zaznaczył Małysz.

Rzecznik prasowy Gadu-Gadu Jarosław Rybus poinformował, że to pierwsza tego typu akcja. "Chcemy, by w ten sposób internauci mogli nie tylko wyrazić swoją wdzięczność za niezliczone chwile radości, jakie przez lata przeżyli dzięki Adamowi Małyszowi, ale również wsparli cele, które są ważne dla Mistrza".

"Od czwartku do niedzieli użytkownicy Gadu-Gadu mogą włączać się do akcji ustawiając specjalne, płatne opisy graficzne w kwocie 1 zł brutto przy płatności online i 1,23 zł SMS-em za 30 dni używania. Dzięki 'statusowi z wąsem' wszyscy, którzy nie mogą wziąć udziału w benefisie Adama Małysza w sobotę w Zakopanem, będą mogli podziękować mu w ten oryginalny, wirtualny sposób" - dodał.

"Z góry dziękuję wszystkim, którzy zechcą wesprzeć moją akcję" - powiedział "Orzeł Wisły".

Podziękuj Adamowi Małyszowi!

Czym teraz powinien zając się Adam Małysz?

Kamil Stoch następcą Adama Małysza? Dołącz do dyskusji na forum

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Adam Małysz | Gadu-Gadu

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje