59. TCS: Czterech Polaków na starcie w Innsbrucku

Czterech Polaków wystąpi w poniedziałek w trzecim konkursie Turnieju Czterech Skoczni w austriackim Innsbrucku.

W kwalifikacjach dobrą formę zasygnalizowali Adam MałyszKamil Stoch, uzyskując czwarty i piąty rezultat.

Reklama

Po słabym pierwszym konkursie wydawało się, że najlepszy polski skoczek stracił szanse na miejsce na podium, ale w Nowy Rok pokazał klasę podczas wietrznego konkursu w Ga-Pa i zajął trzecie miejsce.

W trudnych warunkach nie udało się dobrze skoczyć faworytom i strata Małysza do najlepszych stopniała. Do trzeciego w klasyfikacji TCS Mattiego Hautamaekiego traci zaledwie siedem punktów. Po dwóch konkursach w Niemczech liderem Turnieju Czterech Skoczni jest Morgenstern, który ma 14-punktową przewagę nad Ammannem. Czwarty w "generalce" Małysz traci do Austriaka 34 punkty.

W Innsbrucku zapowiada się więc bardzo ciekawy konkurs, który da odpowiedź na pytanie o to, kto rzeczywiście będzie liczył się w walce o zwycięstwo w całej imprezie.

Małysz w bezpośrednim pojedynku na skoczni Bergisel zmierzy się z Włochem Sebastianem Colloredo, a Stoch - ze Szwajcarem Marco Grigolim.

Znacznie trudniejszych przeciwników będą mieli dwaj inni reprezentanci Polski: Stefan Hula - Austriaka Martina Kocha, a Dawid Kubacki - Fina Mattiego Hautamaekiego.

Najciekawiej zapowiada się rywalizacja Austriaka Thomasa Morgensterna z Norwegiem Bjoernem Einarem Romoerenem oraz Szwajcara Simona Ammanna z innym norweskim skoczkiem - Tomem Hilde.

Początek konkursu o 13.45. INTERIA.PL zaprasza na relację na żywo!

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Kamil Stoch | Adam Małysz | Turniej Czterech Skoczni

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje