46. minuta - zabójczy moment

"Przegraliśmy, ale nie musimy się wstydzić, bowiem Argentyna to wielki zespół - powiedział trener Michał Globisz po porażce biało-czerwonych (1:3) w 1/8 finału mistrzostw świata do lat 20.

"Aguero, Morales to zawodnicy, przeciwko którym trudno się gra, bowiem prezentują wysoki poziom. Zrobiliśmy co mogliśmy. W pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrze, w drugiej zawodziła nas kondycja i straciliśmy kontrolę na boisku. Argentyńczycy to wspaniały zespół i wierzę, że zajdą daleko" - ocenił trener polskiej młodzieżówki.

Reklama

Strzelec jedynego gola dla polskiego zespołu Dawid Janczyk przyznał, że przełomowym momentem w meczu była 46. minuta, gdy Argentyńczycy strzelili drugą bramkę. "Po pierwszej połowie był remis, ale rywale lepiej przygotowali się do drugiej części. Na początku zdobyli drugą bramkę i był to dla nas zabójczy moment. Potem nie potrafiliśmy odzyskać wiary w siebie" - powiedział Janczyk.

Trener Argentyny Hugo Toccali chwalił polskich kibiców, którzy zasiedli na trybunach stadionu w Toronto. "Oni mogą dawać przykład całemu światu" - powiedział. Nie oceniał gry Polaków, skupił się natomiast na swoich podopiecznych. "Mój zespół pokazał charakter, gdy przegrywał jedną bramką, a potem szybko odrobił straty i objął prowadzenie. Dzisiaj mieliśmy zawodników, którzy potrafili wykonać postawione przeze mnie zadanie. Zawsze gramy swoje i nie wpadamy w panikę".

Strzelec dwóch bramek dla Argentyny Sergio Aguero przyznał, iż jego drużynie trudno się grało w pierwszej połowie, ponieważ Polacy mocno wtedy naciskali. "Potem jednak odzyskaliśmy swój rytm i szczęśliwie zakończyliśmy ten mecz" - powiedział Aguero.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Michał Globisz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje