40. porażka Suns, 22. "double-double" Gortata w sezonie

Koszykarze Phoenix Suns, którzy już stracili szansę na występ w fazie play off, przegrali w Chicago z miejscowymi Bulls 94:97. To ich 40. porażka w sezonie ligi NBA, w którym Marcin Gortat odnotował 22. "double-double". uzyskując dziesięć punktów i 13 zbiórek.

Marcin Gortat ponownie wyszedł na parkiet w podstawowym składzie "Słońc" i spędził na nim 36 minut. Trafił cztery z dziewięciu rzutów z gry oraz wykorzystał obydwa rzuty wolne. Dziewięć z 13 zbiórek miał pod własną tablicą, a poza tym odnotował trzy bloki i jedną stratę. To jego 21. "double-double" od momentu, jak w styczniu zasilił Phoenix.

Reklama

Trener Suns zdecydował się na ustawienie pierwszej piątki z dwoma środkowymi - Gortatem i Channingiem Fryem, który zdobył 13 punktów przy dziewięciu zbiórkach. Taki sam dorobek strzelecki miał weteran Grant Hill.

Jednak najskuteczniejszym graczem w meczu był ich kolega Vince Carter, który - tym razem jako pierwszy rezerwowy - grał niespełna 23 minuty, uzyskując 23 punkty.

Suns mają do rozegrania jeszcze pięć spotkań. Obecnie z bilansem 37-40 zajmują dziesiąte miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej, w której do walki o mistrzostwo ligi awansuje osiem zespołów. W Pacific Division są sklasyfikowani na drugiej pozycji, za Los Angeles Lakers (55-22).

Natomiast Bulls (57-20) już wcześniej zapewnili sobie mistrzostwo Central Division, a obecnie prowadzą na Wschodzie.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Marcin Gortat | Phoenix Suns | chicago bulls | NBA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje