-
-
Środa, 18 stycznia (12:20)
Radwański: Kontrolowany pojedynek. Bez większej historii
- Nie da się ukryć, że był to bardzo miły poranek - powiedział Robert Radwański, ojciec i trener Agnieszki, która pokonała Argentynkę Paulę Ormaecheę 6:3, 6:1 w drugiej rundzie Australian Open.
"W środę były w miarę normalne warunki pogodowe, czyli tylko upał, bo to przecież standard o tej porze roku w Melbourne. Dzień wcześniej było chyba trudniej, bo były chyba cztery krecze, no i sporo dziwnych wyników 6:0, 6:1, co oznacza, że niektórzy sobie nie radzili z uciążliwościami australijskiego lata. Zresztą i Urszula miała przecież problemy w pierwszej rundzie i konieczne były "koszulki" z okładami z lodu, bo o mały włos nie zasłabła w połowie drugiego seta" - podkreślił Radwański.
"Był to w pełni kontrolowany pojedynek, w sumie bez większej historii. No ale tak zazwyczaj jest kiedy spotyka się dziewczyna z czołowej dziesiątki z kimś z drugiej setki. Z drugiej strony nie można nie doceniać Argentynki, bo przyjemnie się na nią patrzy: jest szczupła, wybiegana, dobrze serwuje, gra odważnie. Jednak na razie wciąż zbytnio ryzykuje i jeszcze nie nauczyła się za bardzo panować nad emocjami. Na pewno przyjdzie moment, w którym poprawi to, a wtedy może być naprawdę bardzo groźna. Nie zdziwiłbym się, gdyby szybko udało jej się przebić do światowej czołówki" - stwierdził.
"W Melbourne fantastyczną sprawą jest doping polskich kibiców, a właściwie bardziej Polonusów. Ich śpiewy, oklaski, głośny doping, to bardzo pomaga i Agnieszce i Urszuli. To jest jedna z wizytówek tego miejsca i turnieju, dlatego moje córki bardzo lubią w nim grać. Zresztą dla większości tenisistów i tenisistek jest to jeden z najważniejszych i najprzyjemniejszych startów w całym kalendarzu" - zakończył Radwański.
Artykuł pochodzi z kategorii: Agnieszka Radwańska
Zobacz również
-
Tenisiści Serbii pokonali Czechów w finale drużynowych mistrzostw świata ATP Tour w Duesseldorfie i po raz drugi zdobyli tytuł. Przed rywalizacją deblistów prowadzą 2:0 i ostatni mecz nie... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Belg Thomas De Gendt z ekipy Vacansoleil wygrał po... więcej
-
Nicolas Almagro pokonał Amerykanina Briana Bakera 6:3,... więcej
-
Agnieszka Radwańska pokonała Rumunkę Simonę Halep... więcej
-
Zbyt poważna okazała się kontuzja, jakiej doznał... więcej
-
17-letni obrońca Jetro Willems (PSV Eindhoven) znalazł... więcej
-
Alicja Rosolska i Chinka Jie Zheng przegrały z Bethanie... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
Teletydzien
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
Fakty
-
www.rmf24.pl
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
Motoryzacja
-
www.rmf24.pl
-
Motoryzacja
-
-
Narzędzia






Wasze komentarze (6)
Dodaj komentarz~ferie -
Zgłoś do usunięcia Link
daleko nie dojdzie zaraz ktos jej skopie bagaznik i tyle
~olo -
Zgłoś do usunięcia Link
Panie Radwanski,widzi Pan jakie sukcesy ma corka kiedy trenuje bez Pana?