AO: Agnieszka Radwańska przegrała z Na Li

Agnieszka Radwańska przegrała z Na Li 5:7, 3:6 w ćwierćfinale wielkoszlemowego turnieju Australian Open, który odbywa się w Melbourne. W półfinale rywalką chińskiej tenisistki będzie Maria Szarapowa.

Zobacz zapis tekstowej relacji na żywo z tego meczu

Reklama

To było dziesiąte spotkanie pomiędzy tymi tenisistkami. Bilans jest korzystny dla Chinki (6-4).

23-letnia krakowianka poniosła pierwszą porażkę w tym roku, po 13 kolejnych wygranych meczach i to bez straty seta. Przed przyjazdem do Melbourne triumfowała w dwóch turniejach z cyklu WTA - w Auckland i Sydney.

Na Li okazała się bardzo wymagającą rywalką. Co prawda popełniła dużo niewymuszonych błędów, ale cały czas grała bardzo agresywnie i starała się przejmować kontrolę nad wymianami. Tak było w pierwszym secie, kiedy przegrywała 4:5 i zdobyła trzy kolejne gemy, a potem w drugim, gdy przy prowadzeniu 2:0 Polki, wygrała pięć gemów z rzędu.

Radwańska za często grała przez środek i liczyła na błędy rywalki. Kilkakrotnie było też widać rozdrażnienie u naszej tenisistki, co na pewno jej nie pomagało.

Po wygraniu przez podające dwóch pierwszych gemów, mieliśmy serię przełamań. W sumie uzbierało się ich cztery, a przerwała je wygrywając własny serwis Na Li. Potem krakowianka utrzymała własne podanie, a następnie do zera przełamała rywalkę.

Wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą, ale Chinka wzięła się w garść. Natychmiast odrobiła stratę, również nie tracąc punktu. Następnie trochę z kłopotami, ale utrzymała serwis, by jeszcze raz przełamać Agnieszkę i wygrać pierwszego seta.

Początek drugiej partii wskazywał, że Radwańska wyciągnęła wnioski. Zaczęła grać agresywniej i to ona starała się przejąć inicjatywę. Objęła prowadzenie 2:0 i... coś się zacięło. Nasza tenisistka straciła umiejętność antycypacji, a rywalka grała mocno i dokładnie. Momentami Isia tylko przyglądała się, jak Na Li poprawia sobie statystykę wygrywających uderzeń. Chinka wygrała pięć gemów z rzędu, w tym dwukrotnie przełamując krakowiankę. Polka obroniła się jeszcze w ósmym gemie, a choć dziewiąty zaczął się dla niej pomyślnie (prowadziła 30:0), a potem miała dwa break pointy, to przegrała cztery piłki z rzędu i tym samym musiała pożegnać się z marzeniami o pierwszym półfinale w Australian Open.

Radwańska dochodziła w tej imprezie cztery razy do fazy ćwierćfinałowej. Na Li natomiast już raz grała nawet w finale, w 2011 roku ulegając Belgijce Kim Clijsters.

W półfinale pogromczyni Radwańskiej zmierzy się z Marią Szarapową. Znakomicie dysponowana podczas Australian Open Rosjanka w 1/4 finału pewnie pokonała swoją rodaczkę Jekaterinę Makarową 6:2, 6:2.

Wyniki spotkań 1/4 finału:

Na Li (Chiny, 6.) - Agnieszka Radwańska (Polska, 4.) 7:5, 6:3 

Maria Szarapowa (Rosja, 2.) - Jekaterina Makarowa (Rosja, 19.) 6:2, 6:2

Następne mecze (środa)

Wiktoria Azarenka (Białoruś, 1.) - Swietłana Kuzniecowa (Rosja)

Serena Williams (USA, 3.) - Sloane Stephens (USA, 29.)

Autor: Paweł Pieprzyca

Dowiedz się więcej na temat: australian open | Na Li

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje