-
-
Wtorek, 24 stycznia (04:15)
Agnieszka Radwańska odpadła w ćwierćfinale Australian Open
Po dramatycznym, bez mała dwugodzinnym boju, Agnieszka Radwańska nie sprostała swej rówieśniczce, Wiktorii Azarence z Białorusi przegrywając 7:6, 0:6, 2:6. W ten sposób Polka pożegnała się z marzeniem pierwszego w karierze awansu do półfinału turnieju wielkoszlemowego.
Agnieszka Radwańska robiła co mogła i po heroicznym boju wygrała pierwszego seta, który trwał prawie godzinę. Zaciętym nie można było określić tylko tie-breaka, którego Polka wygrała do zera.
"Isia" odczuła trudy pierwszego seta i w drugim o wiele częściej popełniała błędy. Odzywał się też jej stary grzech - słaby drugi serwis, co Azarenka niemiłosiernie wykorzystywała. Dla porównania, piłka po drugim zagraniu Azarenki leciała z prędkością 136 km/h, podczas gdy u Polki tylko 116 km/h. Najczęściej po lekkim serwie Agnieszki, mimo rotacji nadanej piłce, Wiktoria odpowiadała "bombą", która była nie do odebrania, bądź ledwo do przebicia, co tylko opóźniało egzekucję.
Drugiego seta Agnieszka przegrała do zera, lecz próbowała się podnieść w trzecim. Przy własnym podaniu została przełamana w czwartym gemie i zrobiło się 1-3, lecz za moment "Isia" zrewanżowała się breakiem i mieliśmy 2-3. Nikt spośród fanów najlepszej naszej tenisistki nie przypuszczał wówczas, że będzie to jej ostatni wygrany gem w tym meczu. W siódmym, słabo serwowała, a na domiar złego popełniała proste błędy, po których spokojnie punktowała Białorusinka coraz mocniej zaciskając pięść w ramach mobilizacji. Tymczasem Agnieszka gasła w oczach. Była blada, zmęczona, brakowało jej pazura, który pokazała w październiku ubiegłego roku pokonując Azarenkę w półfinale turnieju Toray Pan Pacific Open w Tokio.
- W pierwszym secie nie mogłam się przyzwyczaić do tego, że piłka w upale zachowuje się zupełnie inaczej. Jej tor lotu jest inny, Agnieszka była lepiej skoncentrowana, a tie-break dla mnie był straszny - kręciła głową Azarenka. - Przegrałam, ale próbowałam się podnieść i zacząć jakby nowy mecz. To się udało, koncentrowałam się tylko na sobie i jestem w półfinale!
- Trzeba się było sporo nabiegać, myślę, że momentami obie pokazałyśmy wielki tenis, ale obie byłyśmy zmęczone i każda chciała jak najszybciej skończyć mecz - dodała Azarenka. - W porównaniu do poprzedniego turnieju Australian Open jestem o rok starsza, silniejsza i staram się zawsze robić postępy. To się udaje. Teraz pora na mecz w półfinale. Dam z siebie wszystko.
- To był bardzo dobry mecz, zwłaszcza w pierwszym secie - oceniła Radwańska. - Po pierwszej partii ona zaczęła grać bardzo agresywnie i po prostu znacznie lepiej. Miałam naprawdę problemy. Ona uderzała piłkę bardzo dobrze i mocno. Ja starałam się grać swój tenis. Po prostu się nie udało...
Mimo porażki w ćwierćfinale, Agnieszka po raz pierwszy w karierze awansuje w rankingu WTA na szóste miejsce! Klasyfikacja zostanie zakutalizowana w przyszłym tygodniu, po zakończeniu Australian Open.
Ćwierćfinał Australian Open:
Agnieszka Radwańska (8) - Wiktoria Azarenka (3) 7:6 (7-0), 0:6, 2:6
Kim Clijsters (Belgia, 11) - Caroline Wozniacki (Dnia, 1) 6:3, 7:6 (7-4)
Radwańska - Azarenka w statystyce:
Liczba zdobytych punktów ogółem: 71 - 90
Skuteczność 1. serwisu: 53 z 77 (69 procent) - 57 z 84 (68 proc.)
Asy serwisowe: 1 - 2
Podwójne błędy serwisowe: 5 - 6
Najmocniejszy serwis: 164 km/h - 168 km/h
Średnia szybkość piłki po 1. serwisie: 143 km/h - 148 km/h
Średnia szybkość piłki po 2. serwisie: 116 km/h - 136 km/h
Błędy niewymuszone: 31 - 38
Artykuł pochodzi z kategorii: Agnieszka Radwańska
Zobacz również
-
Piłkarze ręczni niemieckiego Frisch Auf Goeppingen obronili Puchar Federacji (EHF), wygrywając w rewanżowym meczu finałowym we własnej hali z Dunkerque HB 34:28 (15:14). Pierwsze spotkanie w... więcej
-
Polecamy
Polecamy
-
Udział Jakuba Wawrzyniaka w Euro 2012 nie jest... więcej
-
Najbardziej wartościowy koszykarz NBA LeBron James... więcej
-
Trener piłkarzy Juventusu Turyn Antonio Conte podpisał... więcej
-
Koszykarze PGE Turowa Zgorzelec pokonali Zastal Zielona... więcej
-
Rozstawiona z numerem drugim Włoszka Francesca Schiavone... więcej
-
Młodzieżowy mistrz Europy Paweł Fajdek (Agros... więcej
-
-
Dziś w Interia.pl
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Kobieta2
-
Motoryzacja
-
Sport
-
Sport
-
Sport
-
Euro 2012
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
Sport
-
www.rmf24.pl
-
www.rmf24.pl
-
-
Narzędzia






Wasze komentarze (57)
Dodaj komentarz~balafon -
Zgłoś do usunięcia Link
jestem jasnowidzem z czarnobyla i chyba przwiduję, że bialorusinka wygra cały turniej.
~Kowal -
Zgłoś do usunięcia Link
Gratulacje dla Białorusinki i życzymy jej powodzenia. Maciek Kowal Wrocław, 24.01.2012
~Michal -
Zgłoś do usunięcia Link
Okrzyczany talent.Jakim cudem znalazla sie na 8 pozycji wsrod swiatowej czolowki.Wiedzialem ze znow nic nie zrobi bo nie dorosla do innych.To chyba tylko kierownictwo jej klubu wychwala ja w celach reklamowych ale to nie pomoze jej wygrac.Zapytac kibica z zachodu kto jest Radwanska to nikt o niej nie slyszal.Za wczesnie odpada z turniejow.
~Mandaryn -
Zgłoś do usunięcia Link
Zamiast grać single, niech więcej gra w deblu, a sił na pewno starczy (he, he). Niech ta dziewczyna zacznie w końcu myśleć głową, a nie hormonami.
~Dzidek -
Zgłoś do usunięcia Link
Radwanska jest super ale dzis byla znacznie gorsza. Bez przesady z ta dramaturgia. Przegrane sety do zera i do dwoch sugeruja, ze byla to dominacja Azarenki.
ameliep -
Zgłoś do usunięcia Link
Mimo wszystko brawo, Agnieszka!
~ja -
Zgłoś do usunięcia Link
zawsze tak jest
joaskus22 -
Zgłoś do usunięcia Link
wielka szkoda
~abcddcba -
Zgłoś do usunięcia Link
przegrać seta 0-6 w walce o półfinał takiego turnieju to trochę porażka.serwisy bardzo słabe, drugi to już praktycznie wystawa dla przeciwniczki. a jak widzę jakie miny robi isia - normalnie jakbym widział jakąś urzędniczkę robiącą łaskę że pracuje... ale jest w pierwszej 10 i za to jej chwała(jednak ta pozycja jest trochę zawyżona)
~DW -
Zgłoś do usunięcia Link
Jest ósma w rankingu więc w półfinale naturalnie miejsca sla niej nie ma. Nie było powodów by na to się nastawiać, chociaż niewątpliwie była by to miła niespodzianka. praca, praca, cieżka praca