Agnieszka Radwańska: Gram coraz lepiej z każdym kolejnym meczem

​- Wydaje mi się, że gram lepiej i lepiej z każdym kolejnym meczem - powiedziała Agnieszka Radwańska, która w piątek zagra w finale turnieju WTA w Sydney. Polka wygrała tę imprezę już w 2013 roku.

27-letnia tenisistka z Krakowa awansowała do finału, pokonując Czeszkę Barborę Strycovą 6:1, 6:2. To ostatni sprawdzian przed wielkoszlemowym Australian Open, które zaczyna się w poniedziałek 16 stycznia.

Reklama

- Naprawdę lubię grać w Australii. Kocham tutejsze korty. Czuję się bardzo dobrze zarówno tutaj, jak i w Melbourne - mówiła Radwańska, rozstawiona w Sydney z numerem drugim.

- Jestem bardzo szczęśliwa, że dotarłam do kolejnego finału, szczególnie tutaj, gdzie rywalizacja jest zawsze mocna - dodała.

Rywalką Polki w piątkowym finale będzie Brytyjka Johanna Konta (6.), która pokonała Kanadyjkę Eugenie Bouchard 6:2, 6:2.

Nasza tenisistka jest zadowolona z osiągniętej formy i twierdzi, że jest gotowa na Australian Open.

- Już rozegrałam kilka dobrych meczów. Czuję, że gram coraz lepiej. Uderzam piłki lepiej w każdym kolejnym spotkaniu - stwierdziła Radwańska.

- Myślę, że najważniejszą rzeczą, to być w meczowym rytmie. Uważam, że rozegrałam ich wystarczająco dużo. Jestem gotowa na jutrzejszy finał, mój ostatni mecz przed turniejem w Melbourne - dodała.

Finał Radwańska - Konta zaplanowana na 8.30 czasu polskiego 13 stycznia. Transmisje w TVP 1 i TVP Sport.

Już dziś możesz wesprzeć WOŚP! Czekamy na Ciebie na pomagam.interia.pl!

AFP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Radwańska | WTA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje